Jeszcze kilka lat temu inwestycja w halę – także namiotową – była w dużej mierze kwestią projektu, budżetu i logistyki. Dziś punkt ciężkości przesunął się zdecydowanie w stronę formalności. W latach 2025–2026 system planowania przestrzennego w Polsce przechodzi największą zmianę od lat, a WZ stają się jednym z najbardziej ryzykownych etapów całej inwestycji.
Z perspektywy producenta hal namiotowych to fundamentalna zmiana. Nawet jeśli sama hala może powstać w kilka tygodni, procedury administracyjne mogą zatrzymać projekt na miesiące – albo całkowicie go zablokować.